wtorek, 29 listopada 2022

Słowacki arcybiskup przeprosił

 

Słowacki arcybiskup przeprosił za obraźliwe komentarze po zabójstwie osób ze społeczności LGBTQ w Bratysławie. 

Według lokalnej policji ataki na osoby LGBTQ+ nie są rzadkością na Słowacji. Bloomberg News pisze: „Oprócz morderstw policja stwierdziła, że w październiku odnotowała kilka ataków na członków społeczności LGBTQ, w tym napaści werbalne i fizyczne, które doprowadziły do obrażeń”. Arcybiskup Trnawy Ján Orosch w okólniku dla księży wyraził swój pogląd na temat październikowego zabójstwa dwóch osób w Bratysławie. W dokumencie zastanawia się on, czy obie ofiary naprawdę były „niewinne”, czy przypadkiem nie spożywały narkotyków i ile razy miejsce zbrodni było miejscem nalotów służb antynarkotykowych. To oburzająca i bardzo niebezpieczna retoryka. Biskup celowo dopuszcza się manipulacji, podaje w wątpliwość informacje, które były publikowane w mediach, i chce wywołać wrażenie, że takie ataki mogą być czymś uzasadnionym, bo grzesznicy zostali ukarani. Szczególnie teraz wspieramy nasze tęczowe rodzeństwo na Słowacji w tych trudnych chwilach. Dziękujemy innym kościołom na Słowacji, że potrafią potępić zło. (bit.ly/3GAyhBM) 

Reakcja społeczności katolickiej na Słowacji doprowadziła do tego, że Orosch oficjalnie przeprosił za swoje komentarze dotyczące przestępstwa z nienawiści, mówiąc: „jesteśmy grzesznikami”. Przeprosiny ze strony przywódców kościoła są mile widzianym krokiem do pojednania, gdy wyrządzono krzywdę. Są one jednak tylko pierwszym krokiem w procesie leczenia relacji. Arcybiskup Orosch powinien teraz podjąć wysiłki, aby spotkać się z osobami LGBTQ+, pogłębić zrozumienie społeczności i pomóc słowackiemu Kościołowi stać się głosem przeciwko dyskryminacji i przemocy skierowanej przeciwko LGBTQ+. (bit.ly/3AVWSxr)

Fundacja Wiara i Tęcza wysłała list do biskupów Kościoła rzymskokatolickiego w Słowacji:

„Jesteśmy wstrząśnięci wiadomością o zbrodni z nienawiści, popełnionej 12 października 2022 w Bratysławie. Przed barem dla osób LGBT Tepláreň zostali zastrzeleni Juraj Vankulič i Matúš Horváth. Jedna osoba została ranna. Morderca, który już wcześniej pisał publicznie o swojej nienawiści do LGBT i innych mniejszości, odebrał sobie życie. Pamiętamy w modlitwie i pozostajemy w solidarności z ofiarami i ich bliskimi. Mamy w Słowacji przyjaciół - chrześcijan LGBT należących do Stowarzyszenia Signum. Wraz z nimi należymy do Europejskiego Forum Chrześcijańskich Grup LGBT. Razem pracujemy i modlimy się o godność i równość dla LGBT w Kościołach chrześcijańskich i w społeczeństwach. 

Apelujemy do was, biskupi Kościoła Rzymskokatolickiego Słowacji, o publiczne nazwanie tej zbrodni - zbrodnią z nienawiści wobec osób LGBT. Liczymy, że okażecie w ten sposób chrześcijańską troskę o życie każdego człowieka. Apelujemy do was o rachunek sumienia. Czy wasze wypowiedzi chronią godność, dobro i bezpieczeństwo osób LGBT? Czy są pełne szacunku i delikatności, zgodnie z zaleceniami Katechizmu Kościoła Katolickiego? Czy piszecie w swoich listach do wiernych, że są to także dzieci Boga oraz członkowie rodzin, zasługujący na miłość i szacunek? Czy może wasze wypowiedzi podsycają nienawiść, która każdego dnia przyczynia się do przemocy psychicznej i fizycznej wobec nich ? Co robicie, aby zmniejszyć prześladowania tych waszych sióstr i braci ? Czy pamiętajcie, że wśród świeckich i duchownych waszego Kościoła jest ich także co najmniej kilka procent? Czy mówicie głośno o udowodnionej naukowo szkodliwości tak zwanych terapii reparatywnych, mających zmienić orientację z homoseksualnej na heteroseksualną? A może głośno lub po cichu namawiacie do takich pseudonaukowych praktyk, które powodują ogromne cierpienia a niekiedy utratę życia osób LGBT? Czy mając świadomość wagi waszych słów, zastanawiacie się, jaki przykład dajecie duchownym i świeckim waszego Kościoła? Czy bierzecie odpowiedzialność za wasze słowa i ich skutki, czy też dobrze znanym gestem umywacie ręce? Niech Jezus Was umacnia, abyście potrafili prowadzić do niego wszystkich ludzi i uczyć ich wzajemnej miłości. Wasze rodzeństwo - chrześcijanie LGBT z Polski, z Fundacji Wiara i Tęcza.

czwartek, 24 listopada 2022

Szwedzki piosenkarz wyszedł z szafy

 W rozmowie z Attitude Magazine (bit.ly/3U010TK) szwedzki piosenkarz Andreas Wijk opowiada o dorastaniu w środowisku religijnym, prawdziwej wierze i byciu sobą. „Tutaj naprawdę zaczyna się moje życie” – komentuje swój nowy singiel „if I was gay”.


Podobnie jak Cat Burn w „Free”, w „if I was gay” Andreas mówi o swoim wychowaniu i obawach przed otwartością i szczerością w kwestii swojej tożsamości. Dotyka lęków przed ujawnieniem, które czuje wiele osób LGBT+. Ale piosenka pokazuje również, że Andreas pragnie miłości, autentycznego życia i bycia wolnym. Piosenkarz mówi, że jest zaskoczony, jak wiele osób ma podobne doświadczenie. „Myślę, że najbardziej poruszyło mnie to, że ludzie uważają, że każda linijka brzmi jak ich własna historia. Jesteśmy tak do siebie podobni, nawet jeśli każda osoba LGBT+ ma swoją własną podróż [...]”.

W domu Andreasowi zawsze mówiono, że jest kochany przez rodziców. Dokonał wobec nich coming outu, gdy miał 15 lat. „Mówili mi wtedy: Bardzo cię kochamy, Andreas, ale pójdziesz za to piekła, chcemy ci pomóc, ponieważ bardzo cię kochamy”. Może się to wielu odbiorcom wydać trudne, jednak Andreas zachęca, by spróbować zrozumieć, skąd pochodzą jego rodzice, tak jak on. Ich słowa były inspirowane ich religią i tym, w co nauczono ich wierzyć, a nie nienawiścią.

Andreas dzieli się też w wywiadzie doświadczeniami z tzw. praktykami  konwersyjnymi – marzył, że pomogą mu pozbyć się orientacji, którą uważał za wielkie obciążenie. Zmiana tego podejścia wymagała u niego wiele czasu.

Na TikToku Andreasa pokazuje, jak jego rodzice reagują emocjonalnie, słysząc piosenkę „if I was gay”. Tata Andreasa, pastor, jest wyraźnie poruszony tekstem i mówi: „Mam wrażenie, że w tej piosence odzwierciedlasz całą historię swojego życia”. „Moi rodzice wyszli z miejsca, w którym przez swoją wiarę sądzili, że pójdę do piekła. A teraz zdecydowanie tak nie myślą. Wierzą, że Bóg mnie kocha i stworzył takiego, jakim jestem”. (bit.ly/3GG2Lm7)

 W międzyczasie zmienił się pogląd Andreasa na wiarę i religię. „Ale moja wiara jest silniejsza niż kiedykolwiek”, zauważa. „Przez te wszystkie lata, ilekroć myślałem o Bogu, czułam się osądzany. A teraz, kiedy myślę o Bogu, czuję się wolny. Nigdy w życiu nie byłem szczęśliwszy”. Co ciekawe, Andreas nie jest zgorzkniały z powodu swoich doświadczeń, choć miałby do tego pełne prawo. Rozumuje: „Nazwałbym ich przekonania wiarą kulturową. Teraz powiedziałbym, że mają, moim zdaniem, prawdziwą wiarę”.

niedziela, 20 listopada 2022

Dniu Pamięci Osób Transpłciowych



W Dniu Pamięci Osób Transpłciowych, ogarniamy naszą modlitwą te wszystkie osoby trans*, które straciły życie z powodu nienawiści motywowanej transfobią - czy to zamordowane, czy to doprowadzone do samobójstwa. Raporty wskazują, że z roku na rok coraz więcej osób transpłciowych traci życie. 

W ramach projektu Trans Murder Monitoring Project (TMM) organizacji Transgender Europe (TGEU) w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 30 września 2021 r. na całym świecie zginęło łącznie 4042 osób transpłciowych.

Według danych organizacji Transgender Europe (TGEU) w samym tylko 2022 roku na całym świecie było 327 osób, które padły ofiarą transfobii - zgłoszonych morderstw osób transpłciowych i różnych płci w okresie od 1 października 2021 r. do 30 września 2022 r. Ameryka Łacińska i Karaiby pozostają regionami, w którym odnotowano większość morderstw - 222 przypadki. (bit.ly/3Xl1aYE)

Coraz więcej ginie też na zachodzie Europy: we Włoszech aż dziesięć ofiar w ciągu ostatnich 12 miesięcy, według danych Stowarzyszenia ACET (bit.ly/3XmhaKi). Niech dobry Bóg przyjmie ich wszystkich do siebie.

Pamiętajmy, transfobia rośnie także w naszym kraju, bardzo dużą rolę ma tu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który wielokrotnie atakował osoby trans*. 

W naszym świecie nie może być miejsca na transfobię i niezrozumienie -  potrzeba praw i edukacji - Fundacja Wiara i Tęcza

piątek, 18 listopada 2022

Dziś trochę wieści ze świata rzymskiego katolicyzmu

Amerykański jezuita o. James Martin, niestrudzony sojusznik osób LGBT+, spotkał się w poprzedni piątek z papieżem Franciszkiem. Rozmowa dotyczyła „radości i nadziei, smutków i trosk” katolików LGBTQ” – poinformował o. Martin na Twitterze po spotkaniu. 45-minutowa audiencja w Watykanie była „serdeczna, inspirująca i zachęcająca”. Nie było to pierwsze spotkanie o. Martina z papieżem, ani też nie pierwszy wyraz poparcia dla jego działań od Franciszka, jednak nie dają one zbyt wiele nadziei na jakieś realne szanse na zmiany w nauczaniu czy choćby podejściu duszpasterskim. 

(KAI - bit.ly/3tJlmGh Outreach Faith - bit.ly/3hUPN9C)

Wskazuje na to chociażby krytyczne podejście Franciszka do Kościoła w Niemczech. Oddolne dążenie do reform w niemieckim Kościele katolickim, które wyraźnie ujawniło się w niemieckiej Drodze synodalnej nie podoba się Franciszkowi, który już kilkakrotnie upomniał tamtejszych katolików. Ostatnio podczas rozmowy w trakcie powrotu z Bahrajnu na początku listopada, w odpowiedzi na pytanie dziennikarza powiedział, że powinni oni ponownie odkryć „zmysł religijny ludu”. Jest to być może reakcja między innymi na działania biskupa Helmuta Diesera z Akwizgranu, który chce pozyskać wsparcie papieża dla redefinicji nauki Kościoła o seksualności, by okazać poszanowanie także dla innych niż heteroseksualne sposobów życia. To nie jest jego zdaniem zerwanie z nauczaniem Kościoła, lecz dalszy rozwój. (gazeta.pl - bit.ly/3Xqt4CX Süddeutsche Zeitung - bit.ly/3OhyFak)

Wyjątkowo smutny rozwój wydarzeń na Słowacji. Arcybiskup Trnawy Ján Orosch w okólniku dla księży wyraził swój pogląd na temat październikowego morderstwa dwóch gejów w Bratysławie. W dokumencie zastanawia się on, czy obie ofiary naprawdę były „niewinne”, czy przypadkiem nie spożywały narkotyków i ile razy miejsce zbrodni było miejscem nalotów służb antynarkotykowych. To oburzająca i bardzo niebezpieczna retoryka. Biskup celowo dopuszcza się manipulacji, podaje w wątpliwość informacje, które były publikowane w mediach, i chce wywołać wrażenie, że takie ataki mogą być czymś uzasadnionym, bo grzesznicy zostali ukarani. Szczególnie teraz wspieramy nasze tęczowe rodzeństwo na Słowacji w tych trudnych chwilach. Dziękujemy innym kościołom na Słowacji, że potrafią potępić zło. ( Krytyka Polityczna - bit.ly/3GAyhBM)

Cytat na dziś

Cytat na dziś - Zawsze bądź sobą pic.twitter.com/AJRxiyJzpu — Fundacja Wiara i Tęcza (@WiaraTecza) December 23, 2022